13 lipca 2015

#Liebster Blog Award vol.6/7 + wyniki konkursu

Za każdym razem gdy dostaje nominację do LBA, niezmiernie się z tego ciesze. To niby drobnostka, ale potrafi naprawdę mega ucieszyć. Z resztą, jestem z tych ludzi, którzy czerpią radość z pierdół. . Za tą dzisiejszą dziękuje Gabrysi. I nie przedłużając zbieram się do odpowiadania na pytania.


1. Co zachęciło Cię do sięgnięcia po swoją pierwszą książkę?
Gdybym ja tylko pamiętała "te pierwszą" samodzielnie przeczytaną książkę. Stawiałabym albo na zbiór wierszy Brzechwy albo baśni braci Grimm. Wtedy na pewno kierowała mną dziecięca ciekawość. Ba, czasem do dziś ona mną kieruje.

2. Czy jesteś dumny/a z tego, że prowadzisz bloga książkowego?
A czemu miałabym nie być? Uważam to za naprawdę świetny etap w swoim życiu. Jestem z tego ogromnie dumna, bo mam w tym swój sposób na spełnianie, może marzeń to zbyt duże słowo, ale swoich zachcianek. O, tak brzmi to lepiej. Ci, którzy wiedzą o tym, że prowadzę blog, widzą ile radochy mi to sprawia. A w końcu chyba o to tutaj chodzi.

 3. Jaką książkę czytałeś/aś najdłużej, a jaką najkrócej?
Najkrócej - "Folwark zwierzęcy". Dosłownie pochłonęłam go w jeden wieczór. Co do tych czytanych najdłużej - wskazałabym "Czerwone gardło" Nesbo. Zaczęłam gdzieś w marcu i do dziś jestem w połowie. :)

 4. Potrafisz skończyć czytać na pierwszej części jakieś serii, czy kiedy już zaczniesz to musisz ją skończyć całą?
Jak najbardziej. Jeśli historia mi się nie podoba, nie widzę potrzeby jej kontynuowania. Nie raz tak miałam, i pewnie jeszcze nie jeden mieć tak będę.

5. Do kupna książki zachęca Cię okładka, jej opis czy czyjaś recenzja?
Różnie. Nie ma w tym reguły. Wszystko zależy od pozycji. W niektórych wystarczy opis, w innych okładka. A są i takie, które muszę podeprzeć czyjąś opinią. Dużo jest też takich z których znam cytaty i zachwycają mnie tak bardzo, że łaknę poznać całość. Jak mówię, nie ma reguły. 

6. Czy masz swój ulubiony cytat? Jeśli tak to z jakiej książki pochodzi i dlaczego to właśnie ten cytat jest Twoim ulubionym?
Jest ich pełno. Uwielbiam Adamczyka, no wielbię jego cytaty całym serduchem. Są trafione w punkt - "Samotność nie jest naturalnym stanem; wszystko wokół występuje w parach – poduszki w sypialni, palniki w kuchence, a nawet baterie w latarce. Samemu może i dobrze się mieszka, ale zasypia fatalnie." Bardzo tez lubię cytaty z Martina czy Zusaka. Jeśli ktoś chciałby pełną listę moich ulubionych cytatów odsyłam na lubimyczytac.pl. Wypisanie ich tu byłoby bardzo nużące.

7. Słuchasz muzyki, pijesz lub jesz przy czytaniu?
Niech nikt nie bije, tak. Duzo czytam podróżując. A w pociągach czy autobusach wole mieć w uszach słuchawki niż słuchać ludzi wokoło. Czasem też jem i pije, ale zawsze uważnie i możliwie najdalej od książki. Ponoć jestem wielofunkcyjna.

8. Myślałeś/aś kiedyś o tym, co zrobisz ze swoimi książkami kiedy dorośniesz i nie będziesz miał/a ochoty aby je ponownie przeczytać?
Od zawsze marzy mi się ogromna biblioteczka. Regały zapełnione książkami od sufitu aż po podłogę. Jestem pewna, że znajdą tam swoje miejsce, czekając na kogoś kto chętnie po nie sięgnie..

9. Okładka jakiej książki jest okładką w której zakochałeś/aś się "od pierwszego wejrzenia"?
Bezapelacyjnie "Córki  marionetek". Od razu ją pokochałam, a opis i późniejsza lektura tylko to uczucie spotęgowały. No i "Snajper", ale to zasługa Coopera. 

10. Masz inne ulubione zajęcie poza czytaniem?
Uwielbiam długie spacery z moim psem. Wprost wielbię. Do tego lubię gotować. I choć nie udzielam się ostatnio zbyt często i ambitnie w kuchni, to bardzo to lubię. 

11. Czy masz swoją listę "Chcę przeczytać"?
Tak. I z reguły pokrywa się ona z listą książek, które mieć chce. Ostatnio skutecznie uzupełniam zapasy na półce, tylko nie na wszystkie mam czas. Szkoda, że doba nie jest dłuższa.


Drugą nominację otrzymałam od Korneli.

1. Czy jesteś podobny/podobna do do jakiejś postaci z książki?
Nie wydaje mi się. Chyba w każdej odnajdę cząstkę siebie, ale nie całość. Najbliżej mi chyba do Disney'owskiej Belli, ale to nie książka.

2. Jak wyobrażasz sobie ekranizacje swojej ulubionej książki?
Dobrze, Bardzo bym nie chciała by zniszczono fabułę czy bohaterów. Dlatego wole książki, bo wyobrażenia i odczucia są moje i nie do podrobienia.

3. Czy masz bohatera/bohaterkę, którego/którą jawnie nienawidzisz?
Nikt taki nie przychodzi mi do głowy w tym momencie. Wiadomo, w czasie lektury danej pozycji jakąś znajdę, ale raczej nie zapamiętuje ich zbytnio.

4.Co wolisz: zapach starych książek czy nowych ksiażek?
Starych raczej nie posiadam. Chyba, że liczą się encyklopedie po dziadku, ale te są mocno zakurzone i mało kiedy do nich sięgam. Nowe książki pachną cudownie i zawsze nim zacznę je czytać muszę, po prostu muszę je powąchać. Wiem, ze nie jestem w tym osamotniona. :)

5. Która okładka, jest według Ciebie atrakcyjniejsza: stonowana i minimalistyczna czy kolorowa i różnorodna?
Okładka dla mnie nie ma największego znaczenia. Ważniejsza jest treść. Jednak okładka powinna w jakiś sposób te treść obrazować. Więc powinna najnormalniej w świecie do niej pasować i nie odbiegać zbytnio.

6. Czytasz w miejscach publicznych? Gdzie najchętniej?
Tak i to w każdym. Najczęściej jestem w rozjazdach i z reguły czytam w podróży. Więc czytam dosłownie wszędzie - w autobusie, pociągu, parku, czasem idąc ulicą, w pracy gdy nie ma ruchu (pozdrawiam szefa!). Więc czytam dosłownie wszędzie gdzie tylko mam chwilę wolnego.

7. Masz swoją ulubioną serię książek lub serial?
Oczywiście. Seriale to Zagubeni, Skazany na śmierć, Gra o Tron, Wikingowie, Hannibal, Sherlock. Był kiedyś o tym post.  Co do serii książek to naprędce wymienię Gre o Tron, Parabellum, Pottera, serie o Strike'u i Hole'u.

 8. Zbierasz zakładki na książki?
Jak chyba każdy książkoholik zbieram. Kiedyś próbowałam robić swoje, ale nie były jakies porywające.

9. Wolisz grube czy cienkie ksiażki?
Nope, rozmiar nie ma znaczenia. Liczy się wnętrze. W tym przypadku zwłaszcza. Po co się męczyć z 600 stronami gdy ta sama historia spisana na 300 jest o niebo lepsza? W drugą stronę też to działa. Z resztą, czasem te cieniutkie i niepozorne są najlepszymi historiami. Nie ma na to reguły, więc oba te typy uwielbiam.

10. Masz jakiś nawyk podczas czytania? (np. zaginanie rogów itd)
Nie, czegoś takiego nie posiadam. Ale gdy czytam w miejscu publicznym zawsze mam słuchawki w uszach. Bardziej się wtedy skupiam nie słuchając ogólnego szumu dookoła mnie.

11.Ulubiony blog?
Nie posiadam. Jest tyle cudownych miejsc w sieci, że wybranie jednego jest po prostu całkowicie niemożliwe.


Nikogo nie nominuje do LBA, ale za to ogłaszam wyniki konkursu. Nim jednak to jest jedna ważna informacja - od czwartku wyjeżdżam na wakacje za granicę. Oczywiście zaopatrzę się w książki na te dwa tygodnie laby. Jeśli będę mieć internet, posty będą pojawiały się w miarę bieżąco. Jeśli nie, kilka zaplanuje, a później siłą rzeczy będzie przerwa aż do powrotu tj. sierpnia. Jeśli chcecie wiedzieć co aktualnie czytam i jak co zwiedzam odsyłam na instagram. Ten będzie funkcjonował. Ale najważniejsze przed nami - wyniki!

Zgłosiło się was prawie 40 osób! Ogromnie wam za to dziękuje i bardzo się z tego faktu cieszę. Wszyscy oczywiście udzielili poprawnej odpowiedzi na pytanie konkursowe. Tak, "2049" to debiut Rafała Cichowskiego.
Maszyną losującą i operatorem losów, została ręka mojej młodszej siostry, więc ja jestem tutaj totalnie bezstronna. ;)

"2049" zgarnia

Niko N 
 
Gratuluje. Niedługo kolejny konkurs. Cierpliwości. :)

12 komentarzy:

  1. Co do czytania w miejscach publicznych - ja zawsze muszę uważać, żeby nie przeoczyć swojego przystanku... :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie umiem czytać bez słuchawek, no chyba, że panuje wokół kompletna cisza - wtedy owszem, ale rzadko ma to miejsce, więc pozostaje słuchanie muzyki odpowiednio dobranej do gatunku :) Również uwielbiam Grę o tron, w obu wersjach, chociaż ostatni sezon był raczej kiepski. Za to Nawałnicą mieczy jestem bardzo ustaysfakcjonowana. A Wikingów mam w planach do obejrzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też oglądam Wikingów ;) Szkoda, że tak długo trzeba czekać na nowe sezony :( Zazdroszczę wakacji, udanego wypoczynku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja musze mieć idealna ciszę do czytania bez niej nie mogę się skupić na książce i wszystko mnie rozprasza ;) Życzę Ci udanego wypoczynku ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gotowanie to ogromna sztuka, także podziwiam Cię ;) Ja szczerze gotować nie znoszę, dlatego też jest to miejsce w domu, do którego najrzadziej zaglądam ;)
    Gratuluję zwycięzcy konkursu!

    http://czytelnicze-turbulencje.blogspot.com/p/wasze-konkursy.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za odpowiedzi ;) Ja do "Gry o tron" nie mogę się przekonać. To znaczy wypożyczyłam ją jakiś czas temu, ale przeczytałam prolog, pierwszy rozdział i oddałam z powrotem. Może kiedyś nadejdzie mnie taka ochota, żeby znowu po nią sięgnąć.

    gabxreadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Cytaty Adamczyka wręcz bolą trafnością...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja czytam w miejscach publicznych, w zasadzie mogę czytać wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję!
    Ja uwielbiam czytać w swoim łóżku :P Ale najlepsze jest czytanie na lekcjach tak, żeby nikt nie zauważył :D
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawe odpowiedzi i z wieloma się z tobą zgadzam ! :)

    Zapraszam do siebie :)
    http://poczytajmycos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi zdarza sie czytac w pociagu, gdy rano jade do szkoly, ale przestalam to robić, gdy wysiadlam dwie miejscowosci za daleko... Nawet wiem, co wtedy czytalam: pierwszą część Wedrowycza Pilipiuka :)
    Pozdrawiam
    withcoffeeandbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję :)
    A ja również muszę mieć ciszę jak czytam, nie potrafiłabym w słuchawkach tego robić.

    OdpowiedzUsuń

Komentarz to dla Ciebie chwila, zaledwie kilka uderzeń w klawiaturę. Jednak dla mnie, jest to ogromna siła motywująca do działania. Dlatego dziękuje Ci za każde słowo jakie tu zostawiasz. ;)